Zgoda niemieckiego urzędu na budowę Nord Stream 2

27 marca 2018

Federalny Urząd ds. Żeglugi i Hydrografii wydał zgodę na ułożenie gazociągu w wyłącznej strefie ekonomicznej Niemiec.

Decyzja Urzędu nie oznacza jeszcze rozpoczęcia prac budowlanych. Do realizacji Nord Stream 2 niezbędne jest otrzymanie zgody na budowę od Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii oraz Niemiec.


Więcej na ten temat tutaj.

Oprac. MaH, BiznesAlert.pl


fot. Harald Hoyer, CC BY-SA 2.0, ndr.de

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

4 odpowiedzi Zgoda niemieckiego urzędu na budowę Nord Stream 2

  1. observer48 Odpowiedz

    28 marca 2018 w 08:55

    Po roSSyjskim ataku chemicznym na terytorium WB, USA i WB uczynią wszystko, co w ich mocy, aby ukręcić łeb tej planowanej inwestycji nakładając surowe sankcje i kary finansowe na wszystkie uczestniczące w tym projekcie firmy i instytucje finansowe korzystające z amerykańskiej i brytyjskiej technologii, czy też mające file w jurysdykcjach USA i WB.

    • hihi Odpowiedz

      28 marca 2018 w 09:54

      Wystarczy jedna sankcja… cla na wszystkie towary importowane do USA z kraju ktory zgodzil sie na nordstream2.

    • lew Odpowiedz

      28 marca 2018 w 22:06

      observer48, Nord Stream II powstanie i oby jak most krymski przed terminem.

      • observer48

        31 marca 2018 w 02:37

        @lew
        Powstanie, albo nie powstanie, a na pewno z dwu lub trzyletnim opóźnieniem. Jeśli Dania nie zgodzi się na jego położenie w swojej strefie gospodarczej, opóźnienie co najmniej dwuletnie i 25% zwyżka kosztów są gwarantowane.

        Wszyscy partnerzy Gazpromu, czyli ENGIE, OMV, Shell, Uniper i Wintershall używają technologii USA, lub mają amerykańskie filie, a Shell jest w obrocie na giełdach londyńskiej i nowojorskiej, więc w przypadku obłożenia projektu NS2 amerykańskimi i brytyjskimi sankcjami będzie ryzykował wielomiliardowe sankcje amerykańskie i brytyjskie, a Amerykanie mają w tej dziedzinie bardzo ciężkie ręce.

        Przy zagrożeniu wykonawców amerykańskimi i brytyjskimi sankcjami, finansowanie przez zachodnie banki zostanie wstrzymane, a przynajmniej przez te, które mają filie w USA i Wielkiej Brytanii. W takiej sytuacji Gazprom będzie musiał sam finansować ten projekt z własnych, gwałtownie topniejących rezerw walutowych, które ulegną dalszej redukcji, gdy ukraiński Naftohaz zacznie zajmować aktywa Gazpromu na obszarach jurysdykcji Szwajcarii, UE i USA, aby wypłacić sobie przegrane przez Gazprom w Sztokholmie ponad trzy miliardy dolarów plus pół miliona doliczanych codziennie i akumulujących się odsetek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *