Z kuchni kresowej: eliksiry miłosne

8 stycznia 2012

Kilka recept z medycyny historyczno – ludowej na Kresach. Dla mężczyzn chcących postawić to, co upadło.

1. Po czterdziestce z mięsa tylko smażone jaja wołu, barana, wieprza. Takiego sposobu chwytał się zaawansowany wiekiem król Jagiełło po ślubie z młodą Sońką Holszańską. Jak wiemy, pomogło.

2. Cebula zawsze popędzała do słodkiego grzechu. Oto recepta: krajamy cebulę i zalewamy ją schłodzonym wrzątkiem. Trzymamy przez całą dobę w zakrytej bańce. Pijemy po pół szklanki przed jedzeniem. Czas nadziei 4 dni.


3. Jedną łyżeczkę nasienia sparzy zwyczajnej zalewamy szklanką wrzątku, trzymamy pół godziny w ciepłym miejscu. Lek gotowy do spożycia po jednej stołowej łyżce przed jedzeniem trzy razy dziennie.

4. Radzimy spróbować wywaru z korzeni lutni dwulistnej (nocnego fiołka). Przygotujemy go tak: stołową łyżkę korzeni zalewamy szklanką wrzątku, gotujemy 1 minutę, czekamy godzinę. Przyjmujemy po jednej łyżce stołowej trzy razy dziennie.

5. Chęci do miłości może nam dodać nastój (napój) z oczytka purpurowego (zajęcza kapusta). Garść materiału miłosnego zalewamy szklanką wrzątku. Po paru godzinach możemy przystępować do kuracji. Balsam miłości własnej produkcji przyjmujemy trzy razy dziennie po dwie łyżki przed jedzeniem.

6. Szukając ratunku warto wypróbować korzeń podmarennika prawdziwego. Garść nadziei naszej zalewamy szklanką wrzątku. Gotujemy jedną minutę, godzinę dajemy mu na nabranie mocy. Przyjmujemy po łyżce stołowej trzy razy dziennie.

„Wędrówki po Grodzieńszczyźnie” Stanisława Poczobuta

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *