Szef białoruskiego MSW wysyła ostrzeżenie opozycji

28 marca 2018

„Jakakolwiek akcja prowadzona bez zezwolenia władz lokalnych lub centralnych zostanie przerwana natychmiastowo i skutecznie”, zapowiedział szef resortu spraw wewnętrznych Igor w poblicznej telewizji „ 1”.

Aleksander wydał we wtorek polecenie ministrowi spraw wewnętrznych, by jako zwierzchnik milicji i sił porządkowych tłumił w zarodku wszelkie próby manifestacji, nawet tych pokojowych. Teoretycznie mają prawo odbyć się tylko te akcje i imprezy, na które zgodę wydała władza, a ta jak wiemy nie jest skora do tolerowania w przestrzeni publicznej żadnych przejawów wolności, czy myślących inaczej.


„Dziś Ministerstwo Spraw Wewnętrznych pełni funkcję najpoważniejszego instrumentu w rękach władzy, którego celem jest zaprowadzenie porządku w kraju” – podkreślił Szuniewicz. – I będziemy rosnąć w siłę w przyszłości, tak jak nasze państwo. Oczywiście dzisiaj jesteśmy prawdziwym zagrożeniem dla tych, którzy stwarzają ryzyko, wyzwania w naszym kraju”, powiedział Szuniewicz na antenie publicznej telewizji.

Jak odczytywać te kategoryczne słowa pana ministra? Ano chyba dosłownie. Zabawiliście się obywatele  w niedzielę 25 marca, na okoliczność setnej rocznicy proklamowania pierwszego niepodległego państwa, pozwoliliśmy wam na w centrum stolicy, przymknęliśmy nawet oko na biało – czerwono – białe flagi (wprawdzie zatrzymywała tych, którzy na plac koncertowy przychodzili z flagą, albo nie zwinęli jej wychodząc  z koncertu), to teraz siedźcie cicho. I niech wam do głowy nie przyjdzie, że skoro raz pozwoliliśmy wam zamanifestować białoruskość, pozwolimy po raz kolejny, nic podobnego!


We wtorek komentował wydarzenia z minionej niedzieli, gdy  specjalne i milicja aresztowały w Mińsku i innych miastach Białorusi około 120 osób, które chciały zamanifestować udziałem w marszu 100. rocznicę proklamowania Białoruskiej Republiki Ludowej.

„Co chcemy, to zrobimy? Nie, każdy powinien zrozumieć, że bałagan zaczyna się właśnie od tego” – tłumaczył prezydent.

Łukaszenka stwierdził też, że obywatele Białorusi mają wystarczająco dużo wolności.

„oprócz tych, „którzy na własne życzenie pchają się w kłopoty”, dodał z właściwym sobie sarkazmem.

Prezydent stwierdził, że woli, by państwo którym kieruje posiadało niedoskonały system, niżby miał ryzykować bezpieczeństwem obywateli.

Kresy24.pl/AB

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *