Litwa zabiega o poparcie krajów regionu w sprawie elektrowni atomowej w Ostrowcu

18 kwietnia 2018

konsekwentnie zabiega o poparcie krajów Unii Europejskiej w sprawie budowanej na Grodzieńszczyźnie  atomowej. liczą, że kraje regionu solidarnie zrezygnują z zakupu energii elektrycznej z elektrowni w Ostrowcu.

Dziś przewodniczący Sejmu Viktoras uczestniczy w spotkaniu pierwszego szczytu parlamentarnego grupy państw B9, które się odbywa w w stolicy Rumunii.


Głównym tematem rozmów szefów parlamentów państw Grupy Wyszehradzkiej, państw bałtyckich, Rumunii i Bułgarii będzie europejskie. Pranckietis będzie zabiegał o poparcie dla stanowiska Litwy w sprawie budowanej w Ostrowcu na Białorusi elektrowni atomowej oraz zaprezentuje stanowisko oficjalnego Wilna w sprawie gazociągu 2.

Dyskusje przewodniczących parlamentów krajów wschodniej flanki będą dotyczyć zwiększenia wzajemnej świadomości w dziedzinie obrony i polityki prewencyjnej, komunikacji strategicznej i cyberbezpieczeństwa, podziału obowiązków, mobilności oraz pogłębienia współpracy między a Unią Europejska.


W czerwcu 2017 roku przyjął uchwałę, w której stwierdza się, że budowana przez rosyjski w Ostrowcu na Białorusi, stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Litwy, środowiska i zdrowia społecznego.

Litwa niejednokrotnie wyrażała obawy i zastrzeżenia w związku z budową białoruskiej elektrowni.

Wilno zarzuca Białorusinom między innymi wybiórcze podejście do kwestii bezpieczeństwa, a także nieudzielanie pełnych informacji na temat budowy elektrowni.

Przedstawiciele litewskich władz utrzymują, że Rosja rękami Białorusinów buduje bombę atomową pod Wilnem.

Mińsk odrzuca wszystkie te roszczenia kategorycznie.

Polska i Litwa podpisały porozumienie o współpracy w dziedzinie energetyki i transportu morskiego 9 marca. zobowiązała się, że solidarnie z Wilnem nie kupi prądu wytwarzanego przez białoruską elektrownię.

Budowana w odległości ok 50 km od Wilna, na Grodzieńszczyźnie elektrownia jądrowa będzie składać się z dwóch bloków energetycznych. Pierwszy z nich zostanie oddany do użytku już w 2019 roku, drugi w 2020 r.
Litwa wyrażała obawy odnośnie białoruskiej elektrowni jądrowej niemal od rozpoczęcia budowy, określając inwestycję jako  „rosyjski projekt geopolityczny”.

Kresy24.pl/zw.lt/ab

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

2 odpowiedzi Litwa zabiega o poparcie krajów regionu w sprawie elektrowni atomowej w Ostrowcu

  1. olek Odpowiedz

    19 kwietnia 2018 w 08:48

    Polska pierwsza będzie kupowała tanią energię elektryczną z tej elektrowni.

  2. Victor Odpowiedz

    23 kwietnia 2018 w 09:47

    Polska jak zwykle przejmuje się innymi, nie sobą. Wcześniej zrezygnowaliśmy z drugiej nitki Jamału przez Polskę, dzięki czemu mamy teraz problemy z Nord Stream 2. Litwini się nie przejmowali solidarnością, kiedy poprzez rozbieranie torów i zawyżanie taryf przewozowych doprowadzili kupione za cięzkie miliardy Możejki na skraj upadłości. Podobnie Węgry Orbana kupują tanie nośniki energii w Rosji i mają głęboko w … polskie protesty przeciwko NS.
    Żeby nie okazało się za kilka lat, że to właśnie Litwini będą pośredniczyć w sprzedaży do Polski białoruskiej energii…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *